Przystanek Tleń w tym sezonie lubi na słodko

Nie da się ukryć, że piwa z Przystanku Tleń pojawiają się na blogu wyjątkowo często. Taki stan rzeczy jest raczej zrozumiały, więc czemu nie dorzucić kolejnej recenzji do puli. Zwłaszcza, że dzisiejsi bohaterowie stoją w opozycji do goryczkowego hasła tej strony, bo reprezentować mają zdecydowanie słodyczkę. Cóż, trzeba się poznać Imperial Sweet Stout i Cocoa RIS, by choć trochę osłodzić sobie cierpką szarość lutowej stagnacji. Albo by po prostu spróbować czegoś dobrego.

Cocoa RIS Sweet Stout Czytaj dalej

Browar Piwojad przekupił mnie po raz kolejny

Z Piwojadem mam ten problem, że ich piwa mi bardzo podchodzą. Taka Suska Tempranillo BA była kapitalna, ostatnie puszki też niczego sobie, w dodatku ładnie wydane. Kłopot w tym, że krakowska ekipa mi swoje perełki przysyła, więc moje pochwały mogą wzbudzać podejrzenia przekupstwa. Teraz, nie dość że przybył do mnie ostro wykręcony trunek – Dark Strong Wild Ale Bowmore BA, to jeszcze w zestawie z pięknym szkłem degustacyjnym. I nie zgadniecie co – także mi znakomicie smakuje!

Piwojad Dark Strong Czytaj dalej

Nietypowe świętowanie Dnia Dziadka

Z pewnością wielu z nas pamięta miłe chwile spędzone z dziadkami. Ciekawe opowieści, gotowana kawa czy bombonierki pełne czekoladek z likierem. No cóż, minęły lata, a my dorośliśmy, części z nas pozostały zapewne jedynie wspomnienia. Skoro to blog o piwie, to trzeba dzień dziadka świętować w piwny sposób. Zagościł wiec u mnie Lódożerca z Browaru Spółdzielczego, wymrażane QIPA Pinot Noir BA, które wydaje się być bironifikacją dziadkowych bombonierek i meblościanki ze szlachetnymi alkoholami. Przy okazji będąc jednym z najmocniejszych piw w Polsce.

Lódożerca Czytaj dalej

Nietypowe świętowanie Dnia Babci

Z pewnością wielu z nas pamięta miłe chwile spędzone z babciami. Pyszne obiady, smakowite wypieki czy domowe przetwory – dżemy i konfitury. No cóż, minęły lata, a my dorośliśmy, części z nas pozostały zapewne jedynie wspomnienia. Skoro to blog o piwie, to trzeba dzień babci świętować w piwny sposób. Zagościła wiec u mnie Lódmiła z Browaru Spółdzielczego, wymrażane sour ale, które wydaje się być bironifikacją babcinych kompotów i nalewek. Przy okazji będąc najmocniejszym kwaśnym piwem w Polsce.

Lódmiła Czytaj dalej

Bzyku bzyku w przełyku

Ostatnio się przeziębiłem, więc postanowiłem wypróbować alternatywnych metod leczenia. Po homeopatii piciu wody z cytryną i oglądaniu motywujących filmików Tomasza (obojętnie którego), sięgnąłem po miód pitny. Wściekła Pszczoła od Spółdzielni APIS wydawała się idealnie skomponowana na przeziębienie – do miodu dodano bowiem chili oraz imbir. W teorii takie połączenie brzmi jak chałupnicze lekarstwo, w praktyce nurtowało mnie ważniejsze pytanie. Czy ten trójniak zasmakuje także w pełni zdrowym koneserom?

Wściekła Pszczoła Czytaj dalej