To nie jest podsumowanie 2019 roku

Bo zwyczaje mi się nie chce. O czym można pisać? To był naprawdę nudny czas w branży, a ja zajmowałem się wszystkim poza blogowaniem. Poza tym, wszystko już w piwnym świecie zostało opisane i powiedziane. I nie mówię tylko o tym roku, ale o całości kraftu. Został nam rejs po rzece stagnacji i powtarzalności. Bardzo mi przykro, Siddorowski jestem.

2019 2020 Czytaj dalej

Brett Brut IPA BA smakuje jak sernik cytrynowy

Wiecie jak to jest z deskryptorami. Prawie każdy stara wymyślić się własne, oparte na nierzadko absurdalnych doświadczeniach. Dostajemy potem perełki, które zrozumiałe są albo tylko dla twórcy, albo dla nielicznej grupy równie zwichrowanych sensoryków. Nie będę się wychylać i również podrzucę swoją propozycję, którą widzicie w tytule tego artykułu. Serio, Brett Brut IPA Chardonnay BA z Przystanku Tleń właśnie z tym się kojarzy. I także dzięki temu zalicza się do najlepszych piw tego roku. Oczywiście w moim, własnym, personalnym, osobistym, prywatnym odczuciu.

Brett Brut IPA BA Czytaj dalej

Pomiędzy piwem a ramenem. BAZA by Deer Bear

Pamiętam inaugurację Browaru Deer Bear na PTP w 2015 roku. Debiutant z jednym piwem, po czterech latach należy do najbardziej znanych (i uznanych) marek w polskim krafcie. Obok dziesiątek pozycji w portfolio, rzemieślnicy pochwalić się mogą niedawno otwartym multitapem z kuchnią azjatycką. Wybraliśmy się do Torunia, by osobiście przekonać się, co BAZA by DB oferuje fanom jedzenia i napitków.

Czytaj dalej

O konkursach piwnych – wywiad z Przemkiem Iwankiem

Już od dawna konkursy piwne wzbudzają liczne kontrowersje. Od oczywistych i błahych, spowodowanych zaskakującymi wynikami, po poddające w wątpliwość sens istnienia takich plebiscytów. Zwolenników i przeciwników medali, dyplomów i wyróżnień znajdziemy zarówno wśród konsumentów, jak i piwowarów. Postanowiłem osobiście przekonać się o zasadności konkursów, rozmawiając z współtwórcą debiutującego w tym roku Greater Poland Beer and Cider Cup.

Czytaj dalej

Coca-Cola z chmielem, czyli Signature Mixers N°3

Któż z nas nie kocha chmielu? Bez niego nie byłoby większości piw, rzemieślniczej rewolucji i oczywiście tego bloga. Skoro jego zastosowanie nie kończy się na piwowarstwie, prędzej czy później musiał trafić do produktu, spełniającego założenie crossovers nobody asked for. Oto do sklepów Kuchnie Świata, przybyła importowana Coca Cola w czterech limitowanych wersjach Signature Mixers, przeznaczonych do łączenia z mocnymi alkoholami. Ta, oznaczona jako Batch N°3, chwali się akcentami chmielu. Musiałem sprawdzić, ile z zapewnień okazało się prawdą.

Coca Cola SM 3 Czytaj dalej