Mem, który stał się piwem – historia Brewstock Juice

Ach, memy. Któż z nas nie kocha internetowego fenomenu komentującego rzeczywistość. Mem, który przenika z sieci do realnego świata, to od wielu lat już coś zupełnie normalnego. Podobnie jak w drugą stronę, element życia zyskujący status mema. Drugi z tych przypadków mamy także w piwnym rzemiośle. Dziś opowiem Ci o Brewstock Juice – kooperacji  czeskich browarów Zichovec/Zhurak. Czyli piwie, które nie tylko powstało z mema i zostało dzieckiem facebookowej inicjatywy, ale przyczyniło się do powstania nowego trendu w kilku krajach Europy.

Brewstock Juice Title Czytaj dalej

Make Some Buzz – słodkiego, miłego picia

Baltic Porter Day to święto, które co roku obchodzę z przyjemnością. Co prawda, edycja 2021 upłynąć musi pod znakiem siedzenia w domu i nie zanosi się na żadne niepowtarzalne panele. Drugiej odsłony historycznej degustacji też nie będzie, ale oznacza to, że się poddałem. Na dzisiejszy dzień zostawiłem sobie Make Some Buzz z Czarnej Owcy – pastry(!) bałtyk z dodatkami. Piwo, które jest zarazem mokrym snem i koszmarem twórców podatku cukrowego oraz mocnym kandydatem do najsłodszego kraftu w Polsce.

Make Some Buzz Czytaj dalej

Z ziemi włoskiej do Polski – rzecz o Ritmo Pils

Nowopowstające, czy ewoluujące style piwa zawsze budzą duże zainteresowanie kraftowej braci. Raz, że zwykle takie nowinki zwiastują narodziny mody i przetasowanie na rynku, dwa – są okazją do poszerzenia wiedzy i poznania piwnego świata. Jednym z najmłodszych trendów w naszym kraju jest italian pils. Aby poznać sekrety i sens stylu, przepytałem Łukasza Kortasa z Czarnej Owcy współautora polskiej interpretacji – Ritmo Pilsa, uwarzonego z Browarem Absztyfikant.

Czytaj dalej

Three guys three barrels (2020) (Full HD)

Czekałem do trzech króli z recenzją piw od Trzech Kumpli tylko dla wątpliwego, numerycznego żartu. Umówmy się jednak, podarowanie beergeekowi (czyli mnie, przypominam że 3K wysłali mi piwa w prezencie) taki pozycji jak Fram i Brettonator tożsame jest z ówczesną wartością złota, kadzidła i mirry. Dwie potężne pozycje, leżakowane w beczkach po szlachetnych alkoholach, w tym jedna (w dodatku wymrażana) w dwóch. Nie mogłem odmówić sobie głębszej analizy obu tytułów – zwłaszcza że ponoć szturmem wdarły się do czołówki piw zeszłego roku.

Fram i Brettonator Czytaj dalej

Doctor Brew: podróż do krainy Legend

Ponoć jesienią tęsknota uderza najmocniej. Czasem wystarczy impuls, by powróciły wspomnienia sprzed wielu lat. Co w takim razie powiedzieć o nostalgicznej ofensywie zaserwowanej przez Doctor Brew? Oto, w serii Legend i pierwszy raz w puszkach, powracają klasyczne single hopy wrocławskich rzemieślników. Kinky Ale, Mosaic IPA i Engima. Trzy klasyki z wczesnych czasów piwnej rewolucji – czy i w jaki sposób udało się uchwycić ich aromat, smak i klimat?

Legendy - Doctor Brew Czytaj dalej