Przez piwo do odkupienia. Panel z The Lost Abbey

The Lost Abbey. Amerykański browar z misją, otaczający swoje piwa mistyczną wręcz aurą. Jego produkcje wyróżnia nie tylko znakomita jakość, ale i spójna koncepcja, inspirowana piwowarstwem klasztornym. Na panelu zorganizowanym w bydgoskim Prolog9 miałem okazję spróbować sześciu trunków z Zaginionego Opactwa. Były to: Lost and Found, Judgment Day, Cuvee de Tomme, Serpent Stout, Angel’s Share i Deliverance. Czy rzeczywiście niebiosa stanęły przede mną otworem?

The Lost Abbey Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr