Browar w Grodzisku: Bernardyńskie Ciemne

Nie ma stylu, który darzyłbym tak olbrzymim uczuciem jak grodziskie. Z jednej strony patriotyczne przywiązanie, z drugiej rodzinne opowieści o tym (wtedy jeszcze niedostępnym) piwie. Od restartu oryginalnego Browaru w Grodzisku chętnie sięgam po klasyczne wersje tego piwa. Wariacje z sokiem, choć przyjemne, to jednak radlery, a opcja wzmocniona – Bernardyńskie, zupełnie nie zdobyła mojej sympatii. Tym bardziej moje obawy budziła nowa propozycja z wielkopolskiego browaru – Bernardyńskie Ciemne. Czy wprowadzenie słodu palonego mogło przezwyciężyć mankamenty, które zawierała podstawa?

Bernardynskie01 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr