Poznańskie Targi Piwne 2018: po drugiej stronie baru

Na PTP pojawiam się regularnie już od czterech lat. Poprzednie trzy to oczywiście maraton degustacyjny, ostatnie dwa zajmował także Beer Blog Day. Tym razem jednak stanąłem przed szansą uczestnictwa jako wystawca. Z Browarem Rzeka Piwa i naszą wspólną, premierową Bobrokracją. Zobaczcie, jak wyglądają Poznańskie Targi Piwne 2018 z drugiej strony nalewaka z kraftem!

Poznańskie Targi Piwne 2018 Czytaj dalej

Kufle i Widelce – Rzeka Piwa i Foodpairing

Kraków jest miastem, w którym kultura piwa rzemieślniczego stoi na najwyższym poziomie. Znaczna liczba multitapów o różnych profilach, pozwala na trafienie do szerokiego grona. Jednym z wyróżniających się punktów na mapie są Kufle i Widelce. Mało lokali w Polsce tak bardzo stawia na połączenie kraftu piwnego i kulinarnego. To właśnie tam trafiliśmy z Rzeką Piwa na kolejną imprezę w ramach urodzinowego touru browaru.

Kufle i Widelce - Rzeka Piwa Czytaj dalej

Browar Golem & Piwoteka: Przedpiekle Wine BA

Na sukces dobrego piwa barrel aged składają się dwie oczywistości: udane piwo bazowe i właściwe wykorzystanie beczek. Przedpiekle w wersji podstawowej było tytułem ciekawym i wręcz stworzonym do leżakowania w drewnie. Kooperacja Piwoteki i Browaru Golem doczekała się więc edycji BA, w której belgijski mocarz trafił do beczki po czerwonym winie Bordeaux. Okazał się więc idealną premierą do testów w ramach winno – piwnych połączeń.

Przedpiekle Wine BA Czytaj dalej

Urodzinowy Tour: Rzeka Piwa w Prolog9

Minął już rok, odkąd Rzeka Piwa rozpoczął działalność. Z tej okazji ekipa ruszyła w Polskę z serią urodzinowych imprez. Na liście miast nie mogło zabraknąć rodzimej Bydgoszczy. Tu browar odwiedził Prolog9 – pub, w którym inicjatywa rozpoczynała swoją działalność. Odwiedziłem multitap, by z dziesiątkami beergeeków świętować ten ważny jubileusz i skosztować dwóch premierowych produkcji.

Urodziny Rzeka Piwa Czytaj dalej

Oktoberfest – daleko od piwa

Oktoberfest na całym świecie jest symbolem piwnego święta. Coroczna fiesta w Monachium przyciąga niezmiennie miliony turystów. Ciężko jednak patrzeć na nią inaczej, niż komercyjny odpust, daleki od promocji kultury picia. Przyczyn należy szukać jednak gdzie indziej, niż w falbanach kelnerek i kieszeniach skórzanych spodni. Prawdziwym problemem jest samo piwo. Zwłaszcza, gdy porówna się je z produkcjami dalekimi od bawarskiej stolicy.

Oktoberfest Piwo Czytaj dalej