WFDP – edycja numer dziesięć

Dziesięć lat temu nikt nie mógł nawet śnić, jak będzie wyglądała branża piwna w Polsce. Niewielu marzyło o rzemieślniczej rewolucji, czy nawet udanych próbach przyniesienia kraftu na nasze podwórko. Wtedy powstał Wrocławski Festiwal Dobrego Piwa. Początkowo mały i skromny, by po dekadzie stać się największą polską imprezą piwną. Wybrałem się na jubileuszową edycję WFDP, by kolejny raz doświadczyć święta rzemiosła – zarówno z jednej, jak i drugiej strony stoiska z nalewakami.

Czytaj dalej

Wizyta w AleBrowar Gdynia i Herr Axolotl Guava

Nie tylko gdyński modernizm, ale i samo powstanie miasta można interpretować jako symbol rewolucji i nowoczesności. Podobne argumenty pasują do założenia  i działalności AleBrowaru, który jako jeden z pierwszych dał Polsce powiew zmian w branży piwnej. Analogie te szczególnie dostrzec można, odwiedzając patronacki pub – AleBrowar Gdynia. Zawitałem tam, aby spróbować premierowej wersji Herr Axolotla, tym razem z dodatkiem różowej gujawy.

AleBrowar Gdynia Czytaj dalej

Piwojad: Single Citrus Smoothie. Butelka vs PUSZKA

Boom na puszki trwa w najlepsze. I bardzo dobrze. Nic tak solidnie nie chroni przed warunkami zewnętrznymi i przedłuża świeżość piwa. Te wdzięczne opakowania postanowił wykorzystać również Browar Piwojad, pakując w nie swoje produkty. Dziś przyglądam się Single Citrus Smoothie, porównując je z wersją butelkową. Bo co pokaże bardziej puszkowy potencjał, jak nie świeża, soczysta IPA?

Piwojad Single Citrus VS Czytaj dalej

WFP razy dziesięć, czyli gorączka sobotniej nocy

Na świecie pewnych jest kilka rzeczy: podatki, śmierć i to, że na WFP pojawiam się w sobotę. Warszawski Festiwal Piwa podczas dziesiątej, jubileuszowej edycji również odwiedziłem ostatniego dnia. Choć moją główną misją było prowadzenia panelu dyskusyjnego, nie odmówiłem sobie degustacji kilku ciekawych pozycji na kranach. Zobaczcie, jak w kwietniu prezentowała się stolica – nie tylko polskiego kraftu.

WFP 10 Relacja Czytaj dalej

Fortunatus I: Początek nowej dynastii

Cierpliwość jest cnotą. Kiedy kilkanaście miesięcy temu gruchnęła wieść, że Browar Fortuna rusza z projektem piw dzikich, leżakowanych w beczkach, pozostało tylko czekać na efekty i wierzyć w sukces przedsięwzięcia. Kredyt zaufania, którym obdarzyłem producenta, spłacił się wczoraj. Fortunatus I, pierwszy tytuł z serii, pokazuje jak za doskonałym pomysłem może iść świetne wykonanie. Zobaczcie, jak przebiegła premiera w Kraftodajni!

Fortunatus Kraftodajnia Czytaj dalej