Browar Grudziądz, czyli oaza na kolejnej pustyni

Grudziądz jest dziwnym miastem. Tramwaje jeżdżą tam z płonącym podwoziem, a ruiny starego browaru przypominają o smutnym upadku branży w regionie. Od niedzieli to także miejsce, gdzie znów można napić się dobrego piwa. Dwunastego listopada 2017 roku oficjalnie działalność rozpoczął restauracyjny Browar Grudziądz. Wybrałem się na otwarcie, by samemu zobaczyć, jak lata posuchy zaostrzyły apetyt mieszkańców.

Browar Grudziądz Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Trzecie urodziny TAP HOUSE: relacja z imprezy

Tap House jest charakterystycznym punktem na mapie polskiego kraftu. Krakowski lokal służy za barowe okno na świat Pracowni Piwa. To tam pojawiają się eksperymentalne i limitowane piwa z browaru, po które przybywają fani rzemiosła z całego kraju. Dotarłem tam i ja, aby wziąć udział w 3 urodzinach pubu. Jednego byłem pewien – czekało na mnie mnóstwo emocji i mnóstwo wybitnych tytułów na kranach.

Tap House Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Wizyta w BrewDog Warszawa

Szkocki Browar BrewDog jest jednym z najbardziej znanych przedstawicieli europejskiego piwowarstwa rzemieślniczego. Nie dziwi więc fakt, że sukcesywnie otwiera swoje placówki w kolejnych miastach na całym świecie. W maju tego roku przyszedł czas na Warszawę, gdzie przy ulicy Widok 8 otworzono pierwszy w naszym kraju patronacki lokal. Korzystając z festiwalowego pobytu w stolicy, wybrałem się brytyjskiego pubu.

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Stary Browar Kościerzyna

Wybierając się do centrum Kaszub, spodziewałem się zobaczyć pub połączony z piwną restauracją. Okazuje się jednak, że Stary Browar Kościerzyna to prawdziwy browarny kompleks, gdzie piwo nie tylko podniesiono do rangi mu należnej, ale także przedstawiono w prawdziwie europejski i światowy sposób. Oto miejsce, w którym udało się bezbłędnie połączyć tradycję z nowoczesnością.

SBK LOGO Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Miejski Sopot

wejsciesopotKorzystając z jednodniowej wycieczki do Trójmiasta postanowiłem odwiedzić lokalne browary restauracyjne. Swoje kroki skierowałem do Browaru Miejskiego Sopot na popularnym Monciaku, znajdującego się w siedzibie dawnego Złotego Ula, w pobliżu Kościoła pw. Św. Jerzego.

Restauracja wita prostym szyldem na ceglanej elewacji, której odpowiadają surowe ściany wnętrza. Na nich wiszą plakaty i szyldy związane z piwowszafasopotarstwem – jak choćby graficzne ukazanie procesu warzenia. W oczy rzuca się także logo BMSu – wielki kapsel. Za barem znajdują się dwie czynne kadzie warzelnicze. W głębi lokalu, za szkłem są cztery fermentatory, w których leżakuje restauracyjne piwo. W centrum pomieszczenia stoi oszklona gablota zawierająca butelki z piwem z browaru.

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, a właściwie w nozdrza po wejściu do lokalu jest zapach warzonego piwa – wdech, krótka chwila i wiem, że jestem we właściwym miejscu. Od razu po wejściu zaproszono mnie do wybrania stolika, a obsługa kelnerska przyniosła kartę menu. Oczywistym wyborem była deska konesera w cenie 19,90zł, zawierająca cztery miejscowe piwa, każde w pojemności 0,25l. Całkiem sporo, jak na zestaw degustacyjny, zwykle kufle w takich konfiguracjach mają 100-150 ml. Od obsługującej mnie pani dowiedziałem się, że w skład zestawu wchodzą (wszystkie warzone na miejscu): pils, weizen, oatmeal stout i red AIPA. Szczegółowe informacje, poza przedstawionymi przez obsługę, zawierały leżące przy każdym stoliku podkładki – ulotki, które poza danymi o ekstrakcie, zawartości alkoholu i stylu, posiadały krótki opis każdego piwa. Na podkładce widniała jeszcze jedna pozycja – RIS, ale jak później się dowiedziałem, trwa jego produkcja i na efekt finalny trzeba jeszcze poczekać. Po chwili od otrzymania zestawu, zabrałem się do degustacji. Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr