Rowing Jack w Lidlu. AleBrowar na nieznanych wodach

Rowing Jack z AleBrowaru jest pozycją, którą darzę szczególnym sentymentem. Jego pierwsza warka była moim pierwszym kraftem. To on zaskoczył mnie i zachęcił do poznania piwa rzemieślniczego. Dziś, po ponad pięciu latach od premiery, pojawiło się w sieci Lidl, rozpoczynając ofensywę browaru na ten segment rynku. Postanowiłem sprawdzić jego formę i zastanowić się, czy rzemiosło w dyskoncie to dobry kierunek.

Rowing Jack Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Trzecie urodziny TAP HOUSE: relacja z imprezy

Tap House jest charakterystycznym punktem na mapie polskiego kraftu. Krakowski lokal służy za barowe okno na świat Pracowni Piwa. To tam pojawiają się eksperymentalne i limitowane piwa z browaru, po które przybywają fani rzemiosła z całego kraju. Dotarłem tam i ja, aby wziąć udział w 3 urodzinach pubu. Jednego byłem pewien – czekało na mnie mnóstwo emocji i mnóstwo wybitnych tytułów na kranach.

Tap House Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Przystanek Tleń: Szpak, Miś, Porter Rum BA

Browar Przystanek Tleń bardzo zaimponował mi swoimi porterami bałtyckimi. Zarówno wersja podstawowa, jak i whisky BA okazały się świetnymi produkcjami za niewygórowaną cenę. Kiedy pierwszy raz usłyszałem o dzisiejszych nowościach, wiedziałem że muszę je zdobyć. I wreszcie, choć nie bez problemów, mi się to udało – oto premierowa trójca z Tlenia. Sour wild ale Szpak, russian imperial stout Miś i trzecia odsłona Porteru. Każde z piw leżakowało w innej beczce, odpowiednio: po białym winie, whisky i jamajskim rumie. Czy moje oczekiwania nie poszły na marne?

Przystanek Tleń Szpak Miś Porter Rum BA Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Founders Brewing: Sumatra Mountain 2017

Świat kawy od dawna związany jest z piwowarstwem rzemieślniczym. Liczba piw z jej dodatkiem stale rośnie, często obejmując style inne niż stouty czy portery. Jednym z najlepszych przykładów fuzji tego typu może być Sumatra Mountain Brown z kultowego amerykańskiego Founders Brewing. Imperialne brown ale z dodatkiem sumatrzańskich ziaren? Tego nie można nie spróbować!

Sumatra Mountain 2017 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Przez piwo do odkupienia. Panel z The Lost Abbey

The Lost Abbey. Amerykański browar z misją, otaczający swoje piwa mistyczną wręcz aurą. Jego produkcje wyróżnia nie tylko znakomita jakość, ale i spójna koncepcja, inspirowana piwowarstwem klasztornym. Na panelu zorganizowanym w bydgoskim Prolog9 miałem okazję spróbować sześciu trunków z Zaginionego Opactwa. Były to: Lost and Found, Judgment Day, Cuvee de Tomme, Serpent Stout, Angel’s Share i Deliverance. Czy rzeczywiście niebiosa stanęły przede mną otworem?

The Lost Abbey Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr