Browar Szpunt: Mangonel [na pohybel jesieni]

Rok temu rozpocząłem malutką serię Na pohybel jesieni. Również tym razem nie zamierzam dać się chandrze i od czasu do czasu sięgać po soczyste i owocowe piwa. Na pierwszy ogień idzie premiera. Mangonel z Browaru Szpunt to wheat IPA z dodatkiem (jakżeby inaczej) pulpy z mango. Całość intensywnie nachmielono amerykańskimi odmianami. Czy da radę przełamać ponure dni września?

Mangonel | Szpunt Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Stu Mostów: ART 9 Oatmeal Hoptart [na pohybel jesieni]

Za tym piwem nabiegałem się prawie po połowie Polski. Zachęcony sporą dawką pozytywnych opinii po premierze, odwiedziłem rozmaite sklepy i festiwale. Wszędzie gdzie byłem, albo już je wykupiono, albo w ogóle nie dojechało. Dopiero w Poznaniu dopisało mi szczęście. I oto jest – ART9 Oatmeal Hoptart, Berliner Weisse uwarzone we współpracy Browaru Stu Mostów i amerykańskiego Bristol Brewing. Czy moje poszukiwania były zasadne? I, co najważniejsze, czy piwo dobrze sprawdzi się jako fragment lata podczas coraz mroźniejszej jesieni?

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

BrewDog: Elvis Juice [na pohybel jesieni]

Tegoroczna jesień jest wyjątkowo brzydka. Wiatr, deszcz i niskie temperatury mogą skutecznie wprowadzić w negatywny, ponury nastrój. Dlatego ruszam z krótkim cyklem Na pohybel jesieni, w którym opiszę piwa (i nie tylko), pozwalające choć trochę zapomnieć o depresyjnej pogodzie, a może i przypomnieć sobie nie tak dawno minione lato. Pierwszy w kolejce jest Elvis Juice ze szkockiego BrewDoga, czyli IPA ze specjalnym dodatkiem skórek grapefruita i pomarańczy. Czy to faktycznie esencja wakacji zamknięta w butelce?

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr