Browar Golem: Lilith

Mało jest młodych browarów, którym ufałbym tak, jak Browarowi Golem. Po części dlatego, że śledzę ich od samego początku istnienia (to już niemal rok). Głównym powodem jest fakt, że ani razu się jeszcze ich piwami nie zawiodłem. Dlatego też z niecierpliwością czekałem na premierę RISa o nazwie Lilith. Próbowane na Poznańskich Targach Piwnych bardzo przypadł mi do gustu. Czy wersja butelkowa także trzyma poziom?

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr