American Budweiser: żebrak w szatach króla

Amerykański Budweiser. Nie mylić z czeskim. Najprawdopodobniej najczęściej pite piwo na świecie. I zarazem jedno z najgorszych. Synonim bezsmakowego lagera o kolorze sików. Powód, dla którego USA niesłusznie kojarzone jest z kiepskimi piwami. I chyba największy symbol upadku kultury piwnej, zdominowanej przez masową, koncernową produkcję. Od dawna chciałem spróbować tego specyfiku i parę dni temu w końcu położyłem na nim swoje łapska. Czy faktycznie jest taki tragiczny, a jego sztandarowe hasło King of Beers tak śmieszne jak się wydaje?

budweiser 01 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr