Pinta Miesiąca 2017: Coffboy (czerwiec)

Dawno Pinty Miesiąca nie było blogu. Kwietniowy Kwas Jota utknął gdzieś w szkicach tekstów, a majowego Hopby nie dane mi było skosztować. Wracam jednak do regularnych degustacji serii z Browaru Pinta. Propozycją na czerwiec jest Coffboycovfefe coffee milk stout z dodatkiem brazylijskiej kawy Yellow Bourbon. Czy takie klasyczne połączenie udanie zastępuje filiżankę aromatycznego espresso macchiato?

coffboy Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Pinta: Express IPA

Na światowym rynku sporo jest piw powiązanych z czasem. 60, 90 czy 120 minutowe IPA to klasyka gatunku. W Polsce jednak wszystkim się spieszy i raczej dwu czy półtoragodzinne pozycje nie miałyby siły przebicia*. Co innego Express IPA z Browaru Pinta. Intensywnie chmielone z wykorzystaniem CRYO HOPS™ i blendu Falconer’s Flight ma zapewnić natychmiastowe wrażenia sensoryczne. Czy, debiutujące na ostatnim Beer Geek Madness, wywołuje szaleństwo kubków smakowych? Z jednej strony tak, z drugiej sprawiło mi pewien problem…

express ipa Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Pinta: Tea APA Grand Prix

Czwarty już raz Browar Pinta uwarzył zwycięskie piwo Warszawskiego Konkursu Piw Domowych. Po maibocku, barley wine i eisbocku zatriumfował dużo lżejszy styl – Tea APA autorstwa Marcina Kamińskiego.  Czy próba odtworzenia domowej receptury zakończyła się sukcesem? Jak wypada połączenie aromatycznych chmieli ze szlachetną herbatą? Pora na filiżankę piwa…

tea apa pinta Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Pinta Miesiąca 2017: Texas Porter (marzec)

Choć kilka dni kwietnia za nami, jeszcze udało mi się spróbować marcowej Pinty Miesiąca. Browar Pinta tym razem przygotował solidnie nachmielony amerykańskimi odmianami porter brytyjski. W składzie pojawił się między innymi chmiel Ekuanot, który (wbrew pozorom) nie jest totalną świeżynką – tak od niedawna nazywa się popularny Equinox. Jak więc wypada Texas Porter – czy przełamuje dość grzeczny początek tegorocznej serii?

texas porter Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Pinta Miesiąca 2017: Grisette (luty)

Rok temu, lutowa Pinta Miesiąca (Farmhouse), zaskoczyła lekkim, rześkim charakterem, przełamującym zimową aurę. I tym razem Browar Pinta obiera podobną drogę, stawiając na Grisette. Tak otrzymujemy interpretację dość zapomnianego, belgijskiego stylu – podobnego do saisona, ale lżejszego i bardziej orzeźwiającego. Czy za jego sprawą czeka nas wcześniejsze przyjście wiosny?

pinta grisette Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr