Beergoszcz vol. IV: degustacje piwne i nie tylko

Czwarta edycja festiwalu Beergoszcz trwa w najlepsze. Piwa, także premierowe, czekają w beczkach i butelkach na odwiedzających. Foodtrucki serwują rozmaite posiłki, zaspokajając głód gości. Na początek drugiego dnia imprezy pora na kilka krótkich i zwięzłych recenzji beergoskich specjałów.

beergoszcz vol 4 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Jan Olbracht: Nuta Chmielu

Rynek bezalkoholowych napojów z chmielem ostatnio rozwija się bardzo dynamicznie. Zaczęło się od wody chmielowej, potem przyszły lemoniady. Teraz swoje trzy grosze dorzuca Jan Olbracht Browar Staromiejski.  Na półki sklepowe trafia seria Nuta Chmielu – czyli naturalne wody o smaku chmielowym, zarówno w wersji klasycznej, jak i wzbogacone o różne dodatki. Postanowiłem przekonać się, czy sprawdzają się jako orzeźwiająca alternatywa dla tych, którzy nie chcą / nie mogą wypić piwa albo po prostu szukają czegoś ciekawszego niż zwykła mineralka.

nuta chmielu Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Jan Olbracht: Piotrek z Bagien Ale Zimowe 2016

Patrząc na pogodę za oknem, nie można mieć wątpliwości, jaka pora roku właśnie panuje. Nareszcie zima przyszła w pełnej okazałości. Choć znów uniknęliśmy białych Świąt, to już dzisiejsi Trzej Królowie przybyli otoczeni białym puchem. A skoro już o władcach mowa, warto sprawdzić co na chłodne miesiące przygotował „królewski” Browar Jan Olbracht w swoim najnowszym piwie. Piotrek z Bagien Ale Zimowe kusi dodatkiem suski sechlońskiej i jałowca. Czy tegoroczna zima upłynie pod znakiem wędzonki?

ale zimowe Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Piotrek z Bagien Funky Wild Fruit Wiśnia. PIWO ROKU?

Tegoroczny Konkurs Piw Rzemieślniczych wzbudził wiele kontrowersji. Sporo dyskutowano  zwłaszcza na temat zwycięzcy plebiscytu na Kraft Roku. Piotrek z Bagien Funky Wild Fruit Wiśnia, czyli triumfator kategorii Piwo z owocami, a następnie całego konkursu, podzielił ludzi kraftu. Głosów za i przeciw było mniej więcej po równo. Jedni twierdzili, że wygrać powinno piwo bardziej złożone, szlachetniejsze. Inni przekonywali, że laureat jest genialnym przedstawicielem stylu. Czy dzikie ale autorstwa Krzysztofa „Josefika” Juszczaka faktycznie zasłużyło na tytuł Piwo roku? Postanowiłem przekonać się osobiście.

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr