AleBrowar: Naked Mummy 2017

Piwa dyniowe zawsze wzbudzają ożywioną dyskusję. Jedni je uwielbiają, drudzy nienawidzą, jeszcze inni (jak ja) lubią od czasu do czasu wypić jakąś ciekawą interpretację. W tym roku sięgnąłem po dość klasyczne pumpkin ale w postaci Naked Mummy z AleBrowaru. Kiedy próbowałem ją pierwszy raz, na początku kraftowej drogi, bardzo mi smakowała. Czy warto było powrócić do niej po latach?

Naked Mummy 2017 | AleBrowar Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Rowing Jack w Lidlu. AleBrowar na nieznanych wodach

Rowing Jack z AleBrowaru jest pozycją, którą darzę szczególnym sentymentem. Jego pierwsza warka była moim pierwszym kraftem. To on zaskoczył mnie i zachęcił do poznania piwa rzemieślniczego. Dziś, po ponad pięciu latach od premiery, pojawiło się w sieci Lidl, rozpoczynając ofensywę browaru na ten segment rynku. Postanowiłem sprawdzić jego formę i zastanowić się, czy rzemiosło w dyskoncie to dobry kierunek.

Rowing Jack Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

AleBrowar & Gościszewo: Grim Team

Odkąd AleBrowar przeniósł się do własnej warzelni, dostajemy sporo nowych pozycji. Wśród nich pojawiają się także warki kooperacyjne, jak choćby Virgin Batch – owoc współpracy z kreteńskim Solo. Lęborscy rzemieślnicy nie zapomnieli jednak o Browarze Gościszewo, który przez lata stanowił dla nich miejsce produkcji. Dostajemy więc premierowe double IPA o nazwie Grim Team. O tym, że stara przyjaźń nie rdzewieje już wiemy, ale czy przekłada się to na jakość piwa?

Grim Team Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

PTP 2016 – piwa i inne smakołyki (recenzje)

Czym byłby festiwal piwa bez degustacji? Poznańskie Targi Piwne 2016 obfitowały w mnogość premier i sporo liczbę pozycji na kranach w ogóle. Od klasycznych lagerów, przez nowofalowe IPY, po wykręcone, zagraniczne RISy. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a na samych piwach asortyment się nie kończył. Cydry, miody, kawy i mnóstwo jedzenia – gdybym nawet chciał, nie spróbowałbym wszystkiego. Ale co tylko mogłem, skosztowałem.

tloptpdegu-2 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

AleBrowar/Σολο: Saint no more 2015

Saint no more to jedno z tych polskich piw, na które każdego roku czekają zastępy smakoszy. Pojawiające się każdego roku w okresie Bożego Narodzenia, jednak (zgodnie z nazwą) nie do końca świąteczne. Najnowsza edycja to kolaboracja AleBrowaru z Kjetilem Jikiunem, byłym sercem słynnego Nøgne*, a obecnie twórcą browaru Σολο. Tym razem na warsztat wzięto Black Double Rye IPA. Nie od dziś wiadomo, że nie święci garnki lepią. A jak radzą sobie z piwem?Saint No More

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr