PTP 2017. Poznańskie Targi Piwne po raz trzeci

Poznańskie Targi Piwne 2017 kazały czekać na siebie dłużej niż rok. Co prawda tylko o jakieś dwa tygodnie, ale to wystarczyło, by mój apetyt na premiery wzrost jakoś trzykrotnie. Z tego powodu na PTP spędziłem (wreszcie) trzy festiwalowe dni. Próbowałem czego mogłem i brałem udział w czym się dało, z kolejną edycją Beer Blog Day na czele. Co najbardziej zachwyciło, a co rozczarowało? Odpowiedzi oczywiście poniżej. Chyba, że szukacie notek degustacyjnych… Te otrzymają osobny wpis.

PTP 2017 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

AleBrowar: Naked Mummy 2017

Piwa dyniowe zawsze wzbudzają ożywioną dyskusję. Jedni je uwielbiają, drudzy nienawidzą, jeszcze inni (jak ja) lubią od czasu do czasu wypić jakąś ciekawą interpretację. W tym roku sięgnąłem po dość klasyczne pumpkin ale w postaci Naked Mummy z AleBrowaru. Kiedy próbowałem ją pierwszy raz, na początku kraftowej drogi, bardzo mi smakowała. Czy warto było powrócić do niej po latach?

Naked Mummy 2017 | AleBrowar Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

WFDP 2017: relacja z festiwalu

Kolejna edycja Wrocławskiego Festiwalu Dobrego Piwa przeszła do historii. Wielki rozmach, mnóstwo wystawców i setki piw przez trzy dni czekało na przybyłych gości. Dla mnie była to pierwsza wizyta na WFDP. Oczekiwania miałem spore, a jaka okazała się rzeczywistość? Zapraszam na fotorelację!

wfdp 2017 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Pinta Miesiąca 2017: Texas Porter (marzec)

Choć kilka dni kwietnia za nami, jeszcze udało mi się spróbować marcowej Pinty Miesiąca. Browar Pinta tym razem przygotował solidnie nachmielony amerykańskimi odmianami porter brytyjski. W składzie pojawił się między innymi chmiel Ekuanot, który (wbrew pozorom) nie jest totalną świeżynką – tak od niedawna nazywa się popularny Equinox. Jak więc wypada Texas Porter – czy przełamuje dość grzeczny początek tegorocznej serii?

texas porter Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Pinta Miesiąca 2017: Grisette (luty)

Rok temu, lutowa Pinta Miesiąca (Farmhouse), zaskoczyła lekkim, rześkim charakterem, przełamującym zimową aurę. I tym razem Browar Pinta obiera podobną drogę, stawiając na Grisette. Tak otrzymujemy interpretację dość zapomnianego, belgijskiego stylu – podobnego do saisona, ale lżejszego i bardziej orzeźwiającego. Czy za jego sprawą czeka nas wcześniejsze przyjście wiosny?

pinta grisette Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr