Okocim: Polskie Ale i Ciemne Okocimskie

Carlsberg, będąc trzecim największym koncernem piwnym w Polsce, powinien dobrze rozumieć rynek. Jednak do tej pory nie nadążał za piwowarstwem rzemieślniczym – czego efektem jest choćby słabiutka seria Browary Sezonowe. Tym razem producent idzie inną drogą. Pod marką Okocim wypuszcza Polskie Ale. Nieco wcześniej w sklepach pojawiło się Ciemne Okocimskie – nawiązujące do produkcji sprzed lat. Postanowiłem sprawdzić, jak wypadają te dwie pozycje.

Okocim Polskie Ale, Ciemne Okocimskie

O ile Polskie Ale to totalna nowość, to Ciemne Okocimskie jest wariacją na temat Palonego, które święciło triumfy przed dekadą. Parę lat temu zniknęło z rynku, po czym wróciło w 2014 roku, jeszcze pod starą nazwą. Nie przypominało jednak starej receptury i nie zyskało uznania. Rok temu dostaliśmy więc Ciemne, które nawiązywać ma do dawnego sukcesu. Teraz, po zmianie szaty graficznej, dostępne jest szeroko w sieci Biedronka. Czy przypomina swój pierwowzór, czy bliżej mu do niedawnego niewypału? O tym za chwilę. Tymczasem zerknijmy na premierę…

Okocim Polskie Ale

Nazwa: Polskie Ale
Browar: Okocim (Carlsberg)
Styl: Polish Ale
Ekstrakt: 12% wag.
Alkohol: 5,1% obj.
Goryczka: 24 IBU

Skład: woda; słody jęczmienne (słód pilzneński jasny, słód pale ale, słód karmelowy, słód monachijski); chmiel aromatyczny Cascade, chmiel goryczkowy


Temperatura degustacji: 10°C
Kolor: złoty, piwo klarowne
Piana: dość obfita, szybko opada i lekko oblepia szkło
Aromat:
baza – mokre zboże, siano, nuty słodu pilzneńskiego, trochę kukurydzy. Wyczuwalny granulat chmielowy, trochę stary, zwietrzały. Oprócz tego nieco cytrusów i ziół
Smak:
dominuje słodowość i trochę karmelu, poza nimi stary granulat z niewielką ilością cytrusów
Goryczka:
niewysoka, szybko znikająca, ziołowa
Całość:
niedopracowana i nieco wadliwa. To poziom wyżej niż większość bezsmakowych piw z koncernów, ale do sukcesu długa droga 4/10


Okocim Ciemne

Nazwa: Ciemne Okocimskie
Browar: Okocim (Carlsberg)
Styl: Ciemny Lager
Ekstrakt: 12,7% wag.
Alkohol: 5,3% obj.
Goryczka: 28 IBU

Skład: nie podano


Temperatura degustacji: 8°C
Kolor: bardzo ciemna miedź, piwo klarowne
Piana:
jasnobeżowa, obfita, mocno oblepia szkło
Aromat:
nieprzyjemny – na początku trochę kwasu masłowego (zapachu zjełczenia), potem słód, mnóstwo karmelu i jasnej, słabej kawy. Wyczuwalne jest także lekkie żelazo
Smak:
głównie karmel, słody, trochę kwasu masłowego. Mniej żelaza i jeszcze mniej kawy
Goryczka:
niewyczuwalna
Całość:
piwo praktycznie niepijalne, ze względu na sporą ilość wad. Nie przypomina dawnego Palonego i nie zachęca do spróbowania 2/10


Etykiety: nowy design serii Okocim może jest spójny, ale dość nudny. Łatwo zidentyfikować piwa na półce, ale specjalnie nie rzucają się w oczy. Ciekawym ruchem jest umieszczenie na kontrach piwnych ciekawostek. W tym wypadku są one poprawne, choć na niektórych piwach zdarzają się błędne lub nieciekawe informacje. Szkoda, że na Ciemnym nie podano pełnego składu. Polskie Ale zamknięto ładnym, markowym kapslem.

Polskie Ale specjalnie mnie nie zawiodło, bo jedynie okazało się mocno niedopracowane – jeśli browarowi nie zabraknie dobrej woli, mogą poprawić recepturę. Ciemne Okocimskie to jednak porażka na całej linii. Połączenie wad z nijaką zawartością skutecznie odstrasza od degustacji. A wystarczy wziąć przykład od konkurencji. Przecież Warianty Żywieckie to seria różnych stylów. I każdy okazuje się lepszy od produkcji Carlsberga. Jeśli koncern nie chce stracić wpływów na rynku, czeka go dużo pracy.

OCENY
Polskie Ale 4/10
Ciemne Okocimskie 2/10

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr