Jabłonowo w Biedronce: Szlager, Don Wito, Blond L’Ale

Browar Jabłonowo w ostatnim czasie znacznie poszerzył swoją ofertę. Obok porteru ze śliwką, do serii piwnych specjalności dołączyły nowe pozycje. Mowa o chmielowym lagerze o nazwie Szlager, witbierze Don Wito i blond ale Blond L’Ale. Ich wspólną cechą jest niewysoka cena i jedno tylko miejsce dystrybucji – sieć dyskontów Biedronka. Czy trzy premierowe piwa udanie wzbogacają (jak dotąd średnio udaną) kolekcję?

szlager do wito blond lale

Pomysł na ekskluzywną dystrybucję piw w Biedronkach jest dosyć oczywisty. Jabłonowo od dawna pojawia się tam ze swoimi produkcjami, więc ich rebrandowana seria piw (występująca teraz pod szyldem kraftu) trafiła do dyskontu na wyłączność. Do tej pory dostaliśmy: Miodowe Love, Pilstolet, Sen APAcza i Ciszę Nocną. Teraz kolekcję poszerzono o trzy pozycje. Odnoszę wrażenie, że jest to bezpośrednia walka z Browarem Fortuna, w którego ofercie mamy witbiera, blond ale i chmielowego lagera z Miłosławia. Jak widać, umiejętności papugowania w Jabłonowie nie kończą się na naśladowaniu jednego browaru regionalnego. Jednak czy premierowe piwa są realną konkurencją?

jabłonowo szlager

Nazwa: Szlager
Browar: Jabłonowo
Styl: Jasny Lager
Alkohol: 5,6% obj.

Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel
Opis: Lager. Jeden z przebojów wszech czasów! Idealna, słodowa – chmielowa kompozycja. Harmonijny, klarowny, wysycony i orzeźwiający. Świetny dla solistów. Jeszcze lepszy w chórze. Szla – la – lager!


Temperatura degustacji: 8°C
Kolor: złoty, piwo klarowne
Piana:
obfita, szybko opada i oblepia szkło
Aromat:
tragedia – jasny miód (utlenienie), kwas masłowy – czyli nuty zjełczenia, wymiocin. W tle, niezdolne do przebicia się przez wady – lekkie akcenty zbożowo – kwiatowe
Smak:
podobnie jak w aromacie. Dużo miodu, dość dużo kwasu masłowego. Papierowość, lekka zbożowość.
Goryczka:
niewysoka, wręcz znikoma, lekko ziołowa
Całość:
niemal niemożliwa do wypicia. Ohyda, odrzucająca po samym zapachu. Jakby tego było mało, bardzo mocno wysycona, wręcz musująca. Tutaj broni się jedynie wygląd 2/10


jabłonowo don wito

Nazwa: Don Wito
Browar: Jabłonowo
Styl: Witbier
Alkohol: 4,9% obj.

Skład: woda, słód jęczmienny, słód pszeniczny, pszenica, skórka pomarańczy gorzkiej, chmiel, kolendra, rumianek, drożdże
Opis: Witbier to pszeniczne piwo górnej fermentacji zwane też piwem białym. Woń słodkich owoców i kwiatów w kremowej konsystencji, ale z wytrawnym finiszem. Naturalnie mętne jak mafijne interesy. Let’s dance.


Temperatura degustacji: 8°C
Kolor: jasne złoto, piwo mętne
Piana:
spora, dość szybko opada do warstewki
Aromat: lekko słodkawy – nieco mniej kolendry, nuta skórki pomarańczowej (bardziej słodkiej niż gorzkiej), sporo herbacianego rumianku. Ponadto trochę jasnego zboża w tle, lekkie estry
Smak: wyczuwalna kolendra, nieco zboża, jasnego pieczywa. Sporo herbatki z rumianku, trochę słodkawej, czerwonej pomarańczy. Lekka estrowość
Goryczka:
przyprawowa, niewysoka
Całość:
całkiem solidny witbier, w miarę rześki, choć z czasem i ogrzaniem zbyt zamulający 6/10


blond lale jabłonowo

Nazwa: Blond L’Ale
Browar: Jabłonowo
Styl: Blond Ale
Alkohol: 6,1% obj.

Skład: woda, słody jęczmienne, chmiel,
Opis: Blond Ale. Piwo górnej fermentacji w stylu belgijskim, z miłą przewagą słodów nad goryczką. Kształtne, obfite, korzenno – cytrusowe. Zmień nastrój na blond!


Temperatura degustacji: 10°C
Kolor: ciemne złoto, prawie miedź; piwo klarowne
Piana:
obfita, szybko opada i oblepia szkło
Aromat:
szkoda gadać – miodowe utlenienie, niezbyt przyjemny karmel i nieszczęsny kwas masłowy
Smak:
karmel, miód, kwas masłowy. Wydaje mi się, że jest też lekka żelazistość, ale na skórze nic nie wyczułem
Goryczka:
niska, ale tępa
Całość:
cierpi na podobne problemy co Szlager. Nie ma cech stylu blond ale, ale za to obfituje w wady. Niestety, niepijalne 2/10


jabłonowo etykiety

Etykiety: tu muszę pochwalić Jabłonowo. Właściwie, nie tylko za sam design, ale i całościowy marketing, który ostatnio stoi na bardzo wysokim poziomie. Nieco prześmiewcza, żartobliwa promocja piw – Edycja bez żadnego limitu dla Biedronki i Porter w Totalnie Limitowanej Edycji, pokazują, że browar dobrze orientuje się w rynku. Rysunki i motywy przewodnie w „kraftowej” serii są spójne i dobrze przemyślane. Jak najbardziej szanuję.

Szkoda, że za dobrą reklamą nie idzie wysoka jakość piw. Szlager i Blond L’Ale mogę skutecznie odrzucić od dobrego piwa osoby, które nigdy wcześniej nie miały z nim styczności. Spróbują i zobaczą, że „kraft” jest niesmaczny, odpychający. Don Wito jeszcze się jakoś broni i za 3,50zł można po niego sięgnąć. Mam nadzieję, że dzięki tej recenzji, choć jedna osoba oszczędzi sobie zawodu i wydanych pieniędzy. Wierzę też, że Jabłonowo zaskoczy jeszcze pozytywnie (jak w przypadku Podbitego) i dobry marketing pójdzie w parze z dobrym piwem.

OCENY
Szlager 2/10
Don Wito 6/10
Blond L’Ale 2/10


PS: Jabłonowo właśnie zaskoczyło jeszcze bardziej specjalną edycją swojego porteru ze śliwką, pakując zalakowaną butelkę w kartonową tubę. To piękny przykład wyczucia rynku i doskonałego wyśmiania panujących trendów. Wielkie brawa. Z tej okazji bardzo mocno prowizoryczny wykres porównawczy jakości piw i marketingu browaru w ostatnim czasie.

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr