Deer Bear: Deer Beard Rye IPA (recenzja festiwalowa)

deerbeardJestem olbrzymim fanem żywiczności w piwie. Spośród wszystkich nut i klasyfikacji smakowo – zapachowych, to właśnie akcenty leśno-drzewno-iglaste są najbardziej poszukiwane i doceniane przeze mnie. Odbywająca się na Poznańskich Targach Piwnych premiera żytniego IPA z sosną nie mogła uciec więc mojej uwadze. Tym bardziej, że to debiut nowego browaru kontraktowego Deer Bear z Torunia (który warzy w Browarze Wąsosz). Jak więc wypadł ich prymicyjny Deer Beard Rye IPA?

Deer BeardDEER BEARD (Browar Deer Bear)
RYE IPA
15% wag
6,5% alkoholu
69 IBU

Piwo o barwie miedzianej – miodowej, herbacianej; mętne. Piana średnia i stabilna. W aromacie przede wszystkim żywica – zapach igliwia, sosen, świerków, szyszek, soku drzewnego. Poza tym spora ilość cytrusów – zarówno cierpkich nut grapefruitowych, jak i orzeźwiającej limonki. Pojawia się też nieco tropikalnych owoców. W smaku również dominuje żywica (sama w sobie) oraz wszystko, co z nią pokrewne – olejek sosnowy, sok drzewny, pędy sosnowe, mech i kora drzewa. Do tego dochodzi spora dawka cytrusów, kojarząca się z olejkiem cytrynowym i limonkowym – za co obok chmieli – Simcoe i Southerrn Cross – odpowiada pewnie dodana skórka pomarańczy. Wyczuwalne są także owoce tropikalne i czerwone, jednak w mniejszym stopniu. W tle, jako baza, pojawia się słodowość, akcenty żytnie – ciemny, wypieczony chleb i nieco karmelu. Goryczka jest grapefruitowa, cierpka, średnia w wysoką – zdecydowanie wpasowuje się w całość piwa, na finiszu nie jest pusta i zawadzająca. Całość jest wytrawna, choć nie zabrakło odrobiny słodyczy – co dodatkowo wpływa na ułożenie i kompletność piwa. 9/10

Jestem oczarowany. Wszystko, czego szukam w egzotycznych IPAch tutaj mam podane jak na tacy. Tym bardziej, że to debiut toruńskich piwowarów. Pozostaje tylko pogratulować: zarówno udanej współpracy z Wąsoszem, jak i odwagi – bo jakby nie patrzeć dodanie sosny (w każdej postaci) to jednak swoisty eksperyment. Trzymam kciuki, by Jeleń Niedźwiedź utrzymali formę z kolejnymi piwami. Ocena dla Deer Beard wysoka jak sosna, według mnie zasłużenie – skoro nie wolno nosić piwa do lasu, to las przyszedł do piwa – z wyjątkową intensywnością.

PODSUMOWANIE
Deer Bear Deer Beard Rye IPA – 9/10

Zamieszczona grafika należy do Browaru Deer Bear i pochodzi z ich strony na Facebooku.

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr
  • Pablo Wiewiórski

    Browar nazywa się Deer Bear. 😛

    • Sidd

      Taaa. Oczywiście poprawione.

  • victor creed

    Chciałem kupić ale odrzuciła mnie skorka pomaranczowa w składzie.

    • Sidd

      Akurat bardzo dobrze się wpasowała w całość piwa, zero sztuczności, jaka czasami się przy tym dodatku pojawia