Browar Artezan: Samiec Alfa 2016, czyli ofiara polowania

O tym piwie mówiło (i nadal mówi) się dużo i głośno. Limitowane, wypuszczone na rynek w liczbie 2000 butelek, stało się łakomym kąskiem nie tylko dla wielbicieli kraftu, ale i spekulantów. Samiec Alfa 2016 – russian imperial stout leżakowany w beczkach po burbonie. Czy faktycznie jest tak wybitny, jak jego poprzednia wersja i wart każdych pieniędzy, czy okazuje się ofiarą zbyt dużych oczekiwań i niepotrzebnie nakręcanej atmosfery w środowisku? Okazję, by to sprawdzić miałem podczas panelu degustacyjnego w bydgoskim Prolog9, w której Samiec pojawił się jako piwo – niespodzianka.

samiec alfa 2016 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Aromaty, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem rozsądek

Ach, te aromaty w piwie. Sporo się o nich mówi w ostatnim czasie. Naturalne, syntetyczne, zastępujące owoce, przyprawy, chmiel, nawet piwo(?) – co się tylko da. Dla jednych nowoczesny dodatek, dla innych zbrukanie kodeksu piwowara. A dla mnie? No właśnie… Tak, jak w branży perfumeryjnej, prawda leży gdzieś w środku. I żeby do niej dotrzeć, trzeba wyjaśnić kilka rzeczy.

Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Muzyka w służbie piwa

Od dawna znane są piwa dedykowane branży muzycznej. Czy to kooperacje z zespołami, wykonawcami, czy wytwórniami płytowymi, zwykle ich celem jest trafienie do dwóch grup – fanów konkretnych artystów i miłośników piwa. Okazuje się jednak, że w rzeczywistości muzyka może mieć kluczowe znaczenie we wrażeniach degustacyjnych. Świadczy o tym niedawny eksperyment na jednym z belgijskich uniwersytetów, gdzie zbadano zależność między konkretnym utworem, a odbiorem sensorycznym piwa. Czy jednak otrzymane wyniki mogą być miarodajne? A może okażą się istotnym krokiem w lepszym poznaniu piwnego świata?

pexels-photo-96857 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Gastrofarsa: dobre piwa kontra dobra kuchnia

kuchnia 01W gastronomii o sukcesie decydują dwa główne elementy. Pierwszy to najwyższej jakości składniki, drugi – przemyślane i trafne ich połączenia. Istotne jest odpowiednie wyczucie: smaków w daniu, napoju do potrawy, czy też, szerzej patrząc – tendencji na rynku. I o ile w większości przypadków na talerzu wszystko dobrze współgra, to w jego towarzystwie ciężko o porządek. Polska branża restauracyjna usilnie broni się przed zestawieniem dobrego piwa z dobrym jedzeniem, tkwiąc w zawieszeniu gdzieś między niewiedzą a hipokryzją. Czy istnieje furtka, która może wprowadzić dobre piwo na polskie salony? Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Kontynuacja bez dalszego ciągu

Kultura dobrego piwa w Polsce rozwija się dość dynamicznie. W krótkim czasie, zaledwie paru lat powstało wiele nowych browarów, uwarzono kilkaset nowych produkcji i otwarto wiele nowych miejsc, w których nie tylko można spróbować wysokich jakościowo trunków, ale i poznać piwny świat od podstaw. Jednym z takich lokali jest katowicka Kontynuacja. Choć słowo jest zaraz straci na aktualności, bo niestety pub zmuszony jest do zaprzestania działalności. I wcale nie przez brak zainteresowania czy nieuczciwą konkurencję, a ignorancję i ograniczenie urzędników. Wybrałem się więc do multitapu, żeby lepiej poznać całą sprawę.

Kontynuacja 01 Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr