Browar Jabłonowo: Czar Goryczy. Piołun w krainie karmelu

Jedno z moich pierwszych American IPA nazwałem Czara Goryczy. Pamiętam to piwo jako średnio udane, z nieco zbyt szorstką goryczką. Najnowsze dzieło Browaru Jabłonowo to Czar Goryczy. I właśnie tej jednej litery A tam brakuje – zarówno w nazwie, jak i określeniu stylu – okazuje się, że to klasyczna, staromodna IPA. Problem w tym, że nawet w tej roli nie sprawdza się zbyt dobrze. Czyżby do sieci Biedronka trafiła kolejna nieudana produkcja?

czar goryczy Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr