Browar Trójmiejski Lubrow

Do tego browaru wyjątkowo łatwo jest trafić. Usytuowany w pobliżu dworców – kolejowego i autobusowego, przy ulicy Karmelickiej, aż prosi się o odwiedziny. Poza siedzibą w Gdańsku, do której zaszedłem, Browar Trójmiejski Lubrow front lubrowma swój oddział także w Sopocie oraz spodziewający się rychłego otwarcia punkt w Wejherowie. Sam browar powstał w 2012, jako rozszerzenie działalności restauracji BarBados.

Na fasadzie budynku uwagę zwraca duże logo browaru. Przed wejściem do restauracji w okresie letnim rozstawiony jest ogródek, w którym znajduje się stanowisko z piwnymi kranami. Moje odwiedziny przypadły na godziny wieczorne, w dodatku w dzień Ligi Mistrzów, tak więc wnętrze powitało mnie przyjemnym półmrokiem, przełamywanym kolorowymi światłami i sporą ilością telewizorów z transmisją.

Tradycyjnie już wybrałem deskę – 5 piw w kufelkach po 0,125 l. Dobra pojemność, zdecydowanie ułatwiająca degustację. Poza osobną kartą w menu, opisującej produkty Lubrowa, otrzymałem szczegółowe informacje na temat każdego trunku od obsługującej mnie kelnerki. Nawet nie musiałem pytać – duży plus. W skład zestawu weszły najbardziej klasyczne pozycje z karty browaru – pils, keller, weizen, aipa i oatmeal stout. Cena: 16 zł.
deskalubrow

DOMINIKAŃSKIEweizenlubrow
WEIZEN
12% wag
4,5% alkoholu
Opis według browaru: Piwo Dominikańskie już po raz kolejny powraca do naszego browaru. Uwarzone specjalnie na Jarmark Dominikański, idealne na lato, orzeźwiające i aromatyczne. Dominikańskie to tradycyjny Weizen, którym bez trudu odnajdziesz aromaty bananów i goździków, tak charakterystycznych dla tego stylu piwa.

Kolor jasnego miodu, piana drobnopęcherzykowa, oblepiająca szkło, piwo mętne i dobrze nagazowane. W aromacie dominujące estry, dobrze zbalansowane z fenolami – zarówno banany jak i goździki są na swoim miejscu, do tego da się wyczuć lekką kwaskowość. Co zaskakujące – wyczułem aromat jakby prażonej pszenicy czy kukurydzy. Jak okazało się później, miałem rację – te nuty wprowadził użyty chmiel Equinox. W smaku piwo jest delikatne, lekko kwaskowe, trochę słodowe. Przede wszystkim jednak czuć banany i goździki. Finisz szybki, zostawiający lekko chlebowy posmak i nieco przeszkadzającą alkoholowość. Klasycznie, poprawnie i mały plusik za chmiel. 7,5/10

pilslubrowSKM (SZYBKA KOLEJ MIEJSKA)
PILS
11,8% wag
5,1% alkoholu
Opis według browaru: Piwo typu Pils, tradycyjny lager o złocistej barwie oraz czystej, orzeźwiającej goryczce. Smak i bukiet zapachowy wynika z mieszanki jasnych słodów oraz szlachetnych odmian chmieli goryczkowych i aromatycznych.

Kolor złocisty, piana umiarkowana, piwo nie całkiem klarowne. Aromat – lekko słodowe, mocno żelaziste, mocno papierowe i nieco warzywne, co jednoznacznie świadczy o obecności DMSu. W smaku lekko słodowe, trochę chmielowe, trochę z posmakiem masła, do tego mocno żelaziste i wyraźnie papierowe. W odczuciu bardzo lekkie, z delikatną goryczką na finiszu. Nie chciałbym skreślać tego piwa na starcie, zwłaszcza że otrzymuję głosy, iż to ta warka jest felerna, a zwykle jest lepiej. Nie drążyłem tematu, jednak nie mogę w tym wypadku wystawić korzystnej oceny. 4,5/10

TRÓJMIEJSKIE PIWNICZNEkellerlubrow
KELLER
12,5% wag
5,3% alkoholu
Opis według browaru: Piwo w stylu Kellerbier, naturalnie mętne, dolnej fermentacji, pochodzące z Górnej Frankonii. Bursztynową barwę oraz pełny słodowy smak zawdzięcza połączeniu wielu specjalnych słodów jasnych oraz karmelowych.

Piwo mętne, w kolorze ciemnego bursztynu ze średnią, jasną pianą. W aromacie negatywnie zaznacza się żelazo i lekka warzywność; pozytywnie nuty drzewne, kwiatowe, słodowe i delikatnie miodowe. W smaku czuć wyraźną słodowość, karmelowość, niski diacetyl i posmak drzewa – nie żywiczny, a bardziej przypominający korę, całkiem przyjemny. Goryczki brak, jest bardzo lekko, aczkolwiek dosyć treściwie. W miarę poprawnie, choć i ta warka podobno nie należy do czołowych partii tego piwa. 5,5/10

stoutlubrowGAGAT
OATMEAL STOUT
14,5% wag
6,1% alkohol
Opis według browaru: Piwo ciemne górnej fermentacji. Niepasteryzowane i niefiltrowane. Gagat, to bitumiczna odmiana węgla brunatnego. Inaczej określana jako Dżet/Jet, co wiąże się również z określeniem koloru stouta, jako Jet Black.

Piana słaba, kremowa, piwo ciemne, prawie czarne, z brązowymi refleksami. Aromat przywodzi na myśl mocno paloną kawę, prażone ziarno owsa, pumpernikiel, da się wyczuć delikatną kwaskowość. W smaku dominuje gorzka czekolada, ciemne pieczywo, owies, ponadto jest lekko kwaskowe. Finisz z akcentami ciemnych słodów. Całkiem wytrawne jak na swój styl, ale z charakterem. Choć nieco wodniste, to aksamitne w strukturze, bardzo przyjemne. 7,5/10

ZACHMIELACZ TRÓJMIEJSKIaipalubrow
AIPA
17,5% wag
7,5% alkoholu
Opis według browaru: Piwo w stylu India Pale Ale. Symbol rewolucji piwnej ostatnich lat w Polsce i na świecie. Korzenie IPA sięgają czasów świetności Imperium Brytyjskiego kiedy to wysyłane drogą morską do Indii piwo było bardzo obficie chmielone aby zapobiec jego zepsuciu. W naszej wersji odczujemy treściwy słodowy smak oraz przewagę bogatych aromatów chmielowych nad goryczką.

Kolor miedzianego miodu, piana gęsta, oblepiająca szkło. Nuty cytrusowe i czerwonych owoców dominują w aromacie, zwłaszcza grapefruitów, truskawek, do tego mocno zaznaczające się owoce tropikalne – mango, ananas, papaja. W tle przebija się nuta gumy balonowej lub kandyzowanych owoców, jest też delikatne żelazo. Pierwsze wrażenie w smaku – bardzo słodowe, słodkie od owoców tropikalnych i łagodne. Później uderza umiarkowana goryczka, karmel, cytrusy i truskawki. Całość kończy się wytrawnym finiszem z zalegającą, lekko piołunową goryczką. Niezły przykład AIPY. 7,5/10

Szkoda, że w desce piw nie miałem okazji skosztować znanych mi piw z Lubrowa, bijących pilsa czy kellera na głowę – takich jak Yerba IPA/Nayerbane, czy mlecznej wersji Gagata – Milk Jeta. Każde z nich to ciekawa propozycja, zdecydowanie warta uwagi, zwłaszcza fuzja piwa i yerba mate znajduje się wysoko w moich prywatnych rankingach. Ciekawie również zapowiada się nowa warka Czerwonego Października, sezonowego, jesiennego lagera. Kto wie, może uda mi się spróbować tegorocznej wersji.

20150915_223157Po degustacji rzuciłem okiem na piwny wystrój lokalu. Poza oczywistymi rzeczami, jak zajmująca centrum aparatura warzelnicza, w oczy rzucają się ręcznie malowane etykiety na ścianach. Uwagę przykuwają też tablica z graficznym przedstawieniem procesu warzenia, czy liczne suweniry, jak choćby koszulki. Najciekawsza jest jednak gablotka prezentująca wszystkie piwa browaru, koszulki i szkła degustacyjne. Zdecydowanie warte zobaczenia.
20150915_223124Podsumowując, nie mogę narzekać na swoją wizytę w Lubrowie. To przyjemne miejsce, z miłą obsługą, ładnym wystrojem, w większości dobrym, ciekawym i odważnym piwem. Jeśli będziecie w Gdańsku, obowiązkowo odwiedźcie restaurację BarBados połączoną z Browarem Lubrow. Z łatwością odnajdziecie szukane miejsce, a obsługa nie pozwoli Wam zgubić się w interesującym świecie piw z tego browaru.

PODSUMOWANIE
Dominikańskie – 7,5/10
SKM – 4,5/10
Piwniczne – 5,5/10
Gagat – 7,5/10
Zachmielacz – 7,5/10

Browar Trójmiejski Lubrow
ul. Karmelicka 1
Gdańsk

OCENA MIEJSCA – 7/10

20150915_22314320150915_223208PS: Dziękuję obsłudze browaru za możliwość zrobienia zdjęć lokalu.

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr