Browar Solipiwko: Nomono Freestyle PIPA

O współpracy na linii piwo – kultura/sztuka już kiedyś wspominałem. Z całej palety kooperacji najmniej mówi się o wspólnych działaniach browarów i agencji reklamowych, choć coraz częściej mamy z nimi do czynienia. Tak jest też w przypadku Browaru Solipiwko i Studia Kreatywnego Nomono, którzy pod wspólnym szyldem łączą siły już po raz drugi, czego efektem jest Nomono Freestyle PIPA – chmielona polskimi odmianami chmielu.

NomonoNazwa: Nomono Freestyle PIPA
Browar: Solipiwko
Styl: Polish IPA
Ekstrakt: 14% wag.
Alkohol: 6,1% obj.
Goryczka: 88 IBU

Skład: woda; słody jęczmienne: pale ale, karmelowy; słód pszeniczny; skórka bergamotki; chmiele: Iunga, Marynka, Lubelski, Sybilla, Puławski; drożdże US-05
Opis: Parafrazując poetę, Polacy nie gęsi i swój chmiel mają, dlatego użyliśmy tylko rodzimych odmian, a żeby podkręcić smak i aromat dodaliśmy skórki bergamotki. Spróbuj piwa stworzonego z miłości do chmielu i dobrego designu.


Temperatura degustacji 12̊C.
Kolor: ciemne złoto, piwo klarowne.
Piana: duża, trwała, puszysta.
Aromat: głównie nuty cytrusowe – na czele z charakterystyczną, gorzkawą bergamotką. Dalej ziołowość i herbata, nieco trawy. Pojawiają się też czerwone owoce. W tle, obok karmelu, delikatnie wyczuwalna jest siarka.
Smak: tło przyjemnie zbożowe, kojarzące się z mocno przypieczonym chlebem. Wtórują mu akcenty pieprzno – przyprawowe. W kontrze pojawiają się cytrusy, zarówno chmielowe, jak i wyrazista, gorzko – cierpka bergamotka. Obecne są również delikatnie wyczuwalne czerwone owoce. Pojawia się też karmel, nieco masła i siarka na niskim poziomie.
Goryczka średnia, ale zauważalna, o ziołowym charakterze.
Całość dość wytrawna, pijalna, bez zaznaczonego alkoholu. Bergamotka zdecydowanie nadaje piwu wyrazistości. 7/10

Etykieta – tu jest nie tylko opakowaniem i dodatkiem do piwa, a sprawą równorzędną wobec trunku. I nie bez powodu skupia uwagę – wygląda obłędnie. Wszystko tu współgra, od projektu, pomysłu, przez wykonanie, kolorystykę i detale. Wściekły, dwukolorowy byk świetnie odnalazł się między cytrusami ukrytymi pośród rogów, a kwiatami w ludowym motywie. Zarówno on, jak i pozostałe rysunkowe postacie są przyjemne dla oka i, co dla mnie szczególnie ważne, względnie symetryczne. Absolutny TOP polskiego designu etykiet piwnych i udana deklasacja poprzedniczki. Do kwestii informacyjnych też nie można mieć zastrzeżeń – wszystko co konieczne zostało ujęte w przejrzysty sposób.

Ostatnio coś nie wiedzie się IPA na polskich chmielach. Jak nie zawód, to spora dawka przeciętności. Nomono, głównie przez dodatek bergamotki, wybija się ponad średnią i choć nie wyciska ostatnich soków z Iungi czy Puławskiego, to wypada bardzo dobrze. Piwo pije się przyjemnie, a na opakowanie spogląda z podziwem. Jest stylowo. Już teraz zastanawiam się, co pokaże nam ewentualna cześć trzecia.

OCENA
7/10

PODSUMOWANIE
Dość wytrawne IPA z polskimi chmielami i ciekawym dodatkiem bergamotki

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr