Browar Kormoran: 1 na 100 Lite APA

Niskoalkoholowe piwa zwykle kojarzą się z amerykańskimi produktami typu light, które poza niską procentowością, cechują się brakiem smaku. Na polskim rynku z kolei w tym segmencie najprościej znaleźć mieszanki koncerniaków z syropami smakowymi i aromatami. Brakuje jednak prawdziwego piwa, które poza niewielką zawartością alkoholu, cechowałby się pełnym i wyrazistym smakiem, właściwym trunkom regionalnym i rzemieślniczym. Jako pierwszy próbuje tę lukę załatać Browar Kormoran, wypuszczając na rynek 1 na 100 – Lite Rye American Pale Ale o zawartości zaledwie jednego procenta alkoholu.

Nazwa: 1 na 100
Browar: Kormoran
Styl: Lite Rye APA
Ekstrakt: 6,5% wag.
Alkohol: 1% obj.
Goryczka: ? IBU

Skład: woda; słody jęczmienne (jasne i ciemne), słody żytnie (jasne i cimne), słód pszeniczny, chmiel (Citea, Lubelski, Marynka, Sybilla), drożdże
Opis: 1 na 100 Lite APA to lite rye american pale ale (lekkie żytnie APA). Znaczny udział słodów żytnich oraz chmiel Citra sprawiają, że jest pełne w smaku, czaruje egzotycznym aromatem i doskonale orzeźwia. Jest niefiltorwane, dzięki czemu zachowuje wszystko co najlepsze. To prawdziwe, naturalne piwo ze wszystkimi jego walorami. Niski ekstrakt pozwala uzyskać w nim jedynie 1% alkoholu, co sprawia, że można delektować się nim znacznie dłużej. Idealne po wysiłku fizycznym, szczególnie w upalne dni.


Temperatura degustacji: 8°C
Kolor: słomkowo – miodowe, mętne.
Piana: obfita, puszysta, szybko opadająca, oblepiająca szkło.
Aromat: na pierwszym planie owoce egzotyczne, głównie mango i melon, także cytrusy – zwłaszcza skórka cytrynowa i sok z mandarynek. W tle nieco chlebowego zboża i ziołowości. Pojawia się też akcent toffi, który świadczy bardziej o diacetylu, niż użyciu karmelowych słodów. Nie przykrywa jednak pożądanych zapachów na tyle, by zaburzyć odbiór piwa.
Smak: w tle zbożowość, chleb i ziarna, dalej owoce cytrusowe, cytryny i mandarynki, obok ziołowość i delikatnie obecne owoce tropikalne. Toffi również obecne, ale w mniejszym stopniu niż w aromacie.
Goryczka: wyczuwalna, o ziołowym charakterze i nieco łodygowym, zalegającym posmaku.
Całość: gładka, smukła, delikatnie wodnista i orzeźwiająca. Zdecydowanie pełne w odczuciu, pomimo tak niskiego poziomu alkoholu. 6,5/10

Etykieta: prosta, dość minimalistyczna, bardzo czytelna – prezentuje się całkiem elegancko. Ciemny turkus i białe litery w żadnym wypadku nie rażą w oczy. Większość koniecznych informacji została podana. Na plus jak zawsze w przypadku Kormorana wypada profilowana butelka oraz firmowy kapsel.

Mimo niewielkich niedociągnięć produkcyjnych, z całą pewnością można stwierdzić, że Browar Kormoran stworzył produkt przełomowy w historii polskiego piwowarstwa w XXI wieku. Wykorzystując niszę błagającą o zapełnienie, uwarzył piwo, które ma szansę zająć miejsce na rynku nie tylko okupowanym przez radlery, ale i wyprzeć 3,5 procentowe wersje piw koncernowych z festiwali i jarmarków. Przy posiadanych mocach produkcyjnych, może na stałe zdobyć serca fanów rzemiosła, jak i niedzielnych piwoszy. Czekam na kolejne, bardziej dopracowane warki, jak i odpowiedź innych browarów z polskiego kraftu.

OCENA
6,5/10

PODSUMOWANIE
Lekkie, ale dość treściwe piwo o chmielowym charakterze, pomimo ledwie 1% alkoholu

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr