Browar Golem: Hopken! Hopken! 2.0

Pierwsza edycja piwa z Browaru Golem co prawda nie doczekała się recenzji na blogu, ale dość dobrze ją zapamiętałem. Rześka, aromatyczna – posiadała wszelkie cechy, które po stylu można było oczekiwać. W tym roku poznańscy piwowarzy postanowili ulepszyć i zmodyfikować recepturę. Zmieniono drożdże; chmiele Simcoe i Mosaic zastąpiła Citra, a dodatkowo w składzie pojawił się suszony grapefruit. Jak więc wypada APA w nowej, odświeżonej wersji? Przed Wami Hopken! Hopken! 2.0

hopken hopken 2

Nazwa: Hopken! Hopken! 2.0
Browar: Golem
Styl: American Pale Ale (APA)
Ekstrakt: 11,5% wag.
Alkohol: 4,3% obj.

Skład: woda; słody: pilzneński, bursztynowy; płatki owsiane; chmiele: Citra, Columbus, Magnum; suszony grapefruit; drożdże: S-04
Opis: Hopken! Hopken! 2.0 – nowa wersja naszego bezkompromisowo chmielonego American Pale Ale. Tym razem soczysty aromat amerykańskiego chmielu Citra, wzbogacony o dodatek suszonego grejpfruta, kontrowany jest przez solidną chmielowo – grejpfrutową goryczkę, a angielski szczep drożdży oraz dodatek płatków owsianych sprawia, że piwo staje się niesamowicie sesyjne.


Temperatura degustacji: 9°C
Kolor: mglisty żółty, pod światło jasnopomarańczowy
Piana:
niska, szybko opadająca do cienkiej warstewki
Aromat:
od początku bucha spora dawka owoców, głównie tropikalnych. Mamy papaję, żółty, słodki melon, brzoskwinię i mango. Pojawia się lekka kwiatowość i nuta owoców kandyzowanych. Nieco cierpki grapefruit delikatnie przełamuje zapach. W tle znajdziemy jasne bułeczki.
Smak:
również wypełniony egzotycznymi owocami – zarówno świeżymi, jak i kojarzącymi się z wyciśniętym sokiem. Jest dominująca papaja, morela i melon. Na czele ogólnej cytrusowości pojawia się grapefruit. Poza tym sporo nut słodowych, w postaci świeżego pieczywa.
Goryczka: niska do umiarkowanej, cytrusowo – ziołowa, rześka
Całość:
wysoce pijalna i lekka. Dużo soczystych owoców, sprawia że chce się wziąć kolejny łyk. 8,5/10


hopken hopken 2 etykieta

Etykieta: zbliżona jest do tej na zeszłorocznym Hopkenie. Kolorystyka i układ graficzny został utrzymany. Na kontrze dostajemy szczegółowy opis piwa i jego skład, podany z wykorzystaniem informacyjnych ikonek. Kapsel to nadal golas – mam nadzieję, że doczekamy się wersji brandowanej. Podobnie, jak w innych półlitrowych piwach z Golema, dostajemy także krawatkę.

Hopken! Hopken! nie tylko sprawdza się jako APA, ale dość blisko mu do coraz popularniejszego Vermont / New England IPA. Miły dla oka, aromatyczny, z przyjemną goryczką i wysoką pijalnością, plasuje się wysoko w moim osobistym rankingu. Jak widać, da się w Polsce nadal zrobić atrakcyjne, lekkie piwo pozbawione zamulające karmelowości. Dodatek grapefruita również udany, dobrze współgrający z całością. Mam nadzieję, że kolejne warki wersji 2.0 będą pojawiać się w cieplejszych miesiącach.

OCENA
8,5/10

PODSUMOWANIE
Lekkie, rześkie, aromatyczne American Pale Ale


Serdecznie dziękuję Browarowi Golem za przekazanie piwa do recenzji

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr