Browar Fortuna: Miłosław Warzy Śmiało Black IPA

Browar Fortuna faktycznie śmiało działa w ostatnim czasie. Ledwo co przeżyliśmy kooperację z belgijskim Boon, a już premierę miał Komes Barley Wine. Pomiędzy nimi pojawiło się jeszcze jedno piwo, tym razem w serii Miłosław Warzy Śmiało. Black IPA z dodatkiem Yuzu zapowiadała się obiecująco – czy jednak spełniła oczekiwania?

Miłosław Warzy Śmiało Black IPA

Nazwa: Miłosław Warzy Śmiało Black IPA
Browar: Fortuna
Styl: Black IPA
Ekstrakt: 13,5% wag.
Alkohol: 5,8% obj.
Goryczka: 50 IBU

Skład: woda; słody jęczmienne: pilzneński, Carafa Special, karmelowy, czekoladowy, słód pszeniczny; chmiele: Cascade, Mandarina Bavaria, Citra, Magnum; trawa cytrynowa, suszona skórka Yuzu 0,1%, suszona skórka pomarańczy; drożdże US-05
Opis:
Podróże kształcą, dlatego nasz piwowar ruszył do Azji w poszukiwaniu cytrusowej nuty do ciemnego i goryczkowego Black IPA. Gdy na jednym z targów trafił na suszoną skórkę Yuzu, miał już w głowie całą piwno – cytrusową nutę


Temperatura degustacji: 11°C
Kolor: rubinowy brąz, piwo klarowne
Piana:
obfita, beżowa, powoli opada i oblepia szkło koronką
Aromat:
początkowo czekolada i palone słody. Dalej cytrusowość – trawa cytrynowa, skórka pomarańczy i yuzu, owocowe akcenty chmielowe, lekka żywica
Smak:
przyjemna czekolada i ciemne zboże. Obecne składniki cytrusowe – trawa, yuzu, pomarańcza, łączące się z chmielem. Wszystko zwieńczone żywicą
Goryczka:
dość niska, ale wyczuwalna
Całość:
przyjemna, umiarkowanie intensywna, dość rześka. Blisko złotego środka. Chętnie powtórzę 7/10


Etykieta: podobnie jak pozostałe w serii, stanowi zwariowaną wersję klasycznych Miłosławów. Tak jak poprzednie Warzy Śmiało, zwraca uwagę wyrazistymi kolorami. Połączenie granatowego z żółtym jest przyjemne dla oka. Szczegółowe parametry i skład zostały podane. Kapsel właściwy dla kolekcji.

Moim zdaniem to najlepsze piwo z wszystkich Miłosławów Warzących Śmiało. Przystępne na początek i zarazem miłe dla wprawionych pasjonatów kraftu. Biorąc pod uwagę jego niewysoką cenę i raczej szeroką dostępność zyskujemy mały hit. To kierunek, w którym powinny iść browary regionalne. Mam nadzieję, że Black IPA zagości na rynku na stałe, utrzymując stabilną jakość. Podobno niedługo otrzymamy kolejne śmiało uwarzone pozycje. W takiej sytuacji pozostaje mi zacierać ręce.

OCENA
7/10

PODSUMOWANIE
Yuzu glad i said Black IPA

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr