Browar Solipiwko: Nomono Freestyle PIPA

O współpracy na linii piwo – kultura/sztuka już kiedyś wspominałem. Z całej palety kooperacji najmniej mówi się o wspólnych działaniach browarów i agencji reklamowych, choć coraz częściej mamy z nimi do czynienia. Tak jest też w przypadku Browaru Solipiwko i Studia Kreatywnego Nomono, którzy pod wspólnym szyldem łączą siły już po raz drugi, czego efektem jest Nomono Freestyle PIPA – chmielona polskimi odmianami chmielu.

Nomono Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Pinta Miesiąca 2016: Farmhouse! (luty)

Pinta Miesiąca należała do najciekawszych i najbardziej udanych inicjatyw piwowarskich zeszłego roku. Niemal każde piwo pojawiające się w serii zdobywało uznanie piwoszy, a jeśli nie, to przynajmniej budziło dyskusję. Zapomniane style i odważne interpretacje – tego mogliśmy się spodziewać ostatnio. Czy w tym roku, w drugiej edycji, Browar Pinta również stanie na wysokości zadania? Wybrałem się do Prolog9 na premierę otwierającej nowy cykl, lutowej propozycji – Farmhouse! Czy ten lekki, farmerski styl sprawdził się w zimowym miesiącu?

Pinta Farmhouse Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Bytów: Jasne Pełne, Pszeniczne, Chop In PIPA

Bytów piwaDzisiejszy bohater – Bytów Browar Kaszubski, powstał w zeszłym roku. Po rozłamie w Wąsoszu przejął prawa i produkcję Polki Pils, a poza tym rozpoczął warzenie debiutanckich pozycji. Premierowe piwa, do których udało mi się dotrzeć (a z tego co wiem, jest ich, lub będzie więcej) to: Jasne Pełne (nazwa mówi za siebie), Pszeniczne (również) i Chop In (Polish India Pale Ale). Nie mogłem przejść obok tych propozycji obojętnie – raz, że na Kaszuby mam blisko (nie tylko geograficznie), dwa – minimalizm etykiet to zawsze dobra przynęta. Czy, wbrew prostocie opakowania, piwa z bytowskiego browaru oferują złożone doznania? O tym poniżej. Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Pinta: Hoplaaga

Podobno rzemieślnicze lagery słabo się sprzedają. Nic dziwnego – jasne piwa dolnej fermentacji pokutują za fatalną opinię, wykreowaną przez masowo produkowane koncerniaki. Co za tym idzie, wielu konsumentów boi się po nie sięgnąć, by nie trafić na to, przed czym przecież uciekają. Niepotrzebnie – na rynku mamy coraz więcej ciekawych interpretacji stylu, nie tylko klasycznych, ale też nowofalowych, z India Pale Lager na czele. Tym razem odważną wariację proponuje Browar Pinta: ich Hoplaaga była już Pintą Miesiąca w zeszłym roku, teraz debiutuje w butelkach.

Hoplaaga Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr

Browar Pinta: Ce n’est pas IPA Bruin

Francja mało komu kojarzy się z trunkami innymi niż wino. Nawet w piwnych środowiskach ciężko o wiedzę na temat rdzennych gatunków tamtejszego piwowarstwa. Do głowy przychodzi właściwie tylko Biere de Garde, czyli, mające rodowód wśród francuskich wiosek, piwo typu ale. W Polsce szerzej znane dzięki browarowi Pinta, który w swojej serii Ce n’est pas ipa uraczył nas już wersją Blonde (jasną) i Ambree (czerwoną). Tym razem, choć do wiosny jeszcze trochę, dostajemy brązowy Bruin. Jak tym razem wypadła ta interpretacja?

Ce n'est pas IPA Bruin Czytaj dalej

UdostępnijShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on Tumblr